piątek, 29 września 2017

Wymianka Kawowa

Brałam udział w wymiance kawowej organizowanej przez Kasia nawet nie wiedziałam że ona sprawi mi tyle problemów. Ale przygotowałam upominek i raczej nie za bardzo mi się podoba ale mam nadzieję że choć ździebełko spodoba się mojej wylosowance czyli Teresa. A przygotowałam : karteczkę ręcznie robioną z filiżankami i dzbankiem i napisem I Love Coffe, taką jakby zawieszkę z filiżanką z wyszytymi 3 ziarenkami kawy i imieniem, trochę przydasiów, kawki, cukierki o smaku kawy i na zdjęciu nie ma brązowej wstążki
 A mi przygotowała upominek Julia z Rybnika i bardzo mi się podoba upominek, jest przepiękny i wspaniały a kartka to mistrzostwo świata. Gratulacje Julka

sobota, 2 września 2017

Narodowe czytanie "Wesele" Wyspiańskiego

Dzisiaj było Narodowe Czytanie "Wesela"Wyspiańskiego i ja byłam na tej akcji w Częstochowie. Wszyscy uczestnicy dostawali takie kartki z tyłu jest pamiątkowa pieczątka
 W moim mieście tą sztukę czytali aktorzy Teatru Adama Mickiewicza w Częstochowie i było super. Przedstawiam kilka fotek z tego wydarzenia





piątek, 25 sierpnia 2017

Licheń

Jak wróciłam z rekolekcji w Zakopanym to w mojej  parafii było ogłoszenie o wyjeździe do Lichenia a że wcześniej tam nie byłam to musiałam skorzystać z tej okazji i tam pojechać. I nie żałuje tego bo to jest urokliwe miejsce. Zarówno samo Sanktuarium jak i Las Grądziński. A tutaj kilka fotek z pobytu.Tylko niestety pomieszały mi się fotki z lasku u z Sanktuarium.
1.Kaplica św. Krzyża 
 2. Figurki z lasku Grądzińskiego
 3.Fontanna z tyłu Sanktuarium
 4. Bazylika z wieży widokowej
 5.Obraz niedaleko grobu wizjonera z Lichenia
 6.Widok na Golgotę
 7. Figurka niedaleko grobu drugiego wizjonera z Lichenia

 8. Kolejna fontanna
 9.I znowu Golgota
 10. Bazylika w Licheniu


 11.Stacja Drogi Krzyżowej w lasku Grądzińskim
 12. Pamiątkowy dzwoneczek - chciałam naparstek ale nie znalazłam

 Brama przy lesie Grądzińskim

sobota, 5 sierpnia 2017

Pan Jezus z barankiem

Pokazuję wam moje postępy w hafcie "Pan Jezus z barankiem" - Pan Jezus ma już twarz teraz tylko aureolę wyszyć i tło i będzie koniec mojego hafciku. Który mi się bardzo podoba

piątek, 28 lipca 2017

Zakopane, Zakopane

W dniach 16-22.07 byłam w Zakopanym na rekolekcjach. Ale nie była tam sama modlitwa ale też czas wolny gdzie można było pójść gdzie się chce. Ja raczej nie za bardzo w góry więc chodziłam po Krupówkach, poszłam na skocznie narciarską i muzeum Kornela Makuszyńskiego.
1. Taki widok miałam z okna - Giewont
 Taki był z samego rana 
 Taki widok był w piątek  - był mocno zachmurzony ale w samym Zakopanym było ciepło


 Widok na Kalatówkach

Pomnik Kornela Makuszyńskiego u dołu jest Koziołek Matołek
 Tutaj w ośrodku gdzie mieszkałam i z koleżankami z pokoju
 W Pustelni Brata Alberta na Kalatówkach - bardzo urokliwe miejsce

 Krzeptówki - Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej

 No i skocznia narciarska "Wielka Krokiew" - niestety była w remoncie ale widoki z góry skoczni przepiękne.




 No i wschód słońca na Gubałówce - przepiękny. Cisza i spokój bo o 5 rano nikogo nie ma więc można spokojnie podziwiać widoki


Wyjazd był cudowny tylko za szybko się skończył.Pozdrawiam

środa, 5 lipca 2017

Pan Jezus z owieczką cd.

Po sezonie na metryczki w końcu zaczęłam szyć hafcik "Pan Jezus z owieczką" i jak widać jest jego coraz więcej a tak wygląda sama owieczka haftowana. Podoba mi się.
A co u mnie nic nowego choć za tydzień jadę na rekolekcje do Zakopanego. Tzn. pół dnia będą rekolekcje a pół dnia czasu dla siebie. I nie mogę się doczekać wyjazdu.

niedziela, 25 czerwca 2017

Kolejna metryczka

Zrobiłam kolejną metryczkę tym razem na chrzest. Trochę mi nie wyszła ale osobie której robiłam się podobała tym razem robiłam ze złotą nitką - koszmar

piątek, 2 czerwca 2017

Kolejne metryczki

Ostatnio w pracy zostałam zaproszona o zrobienie 2 metryczek i to w tempie bardzo ekspresowym bo w ciągu 2 tygodni dwie. Ciężkie to było gdyż w jednej metryczce musiałam zmienić kolor włosów z brunetki na blondynkę.I tak wyszła mi blondyneczka - kolor włosów wzięłam z innego wzoru. I szczerze mówiąc bardziej mi się w tej metryczce podoba kolor blond. 
 A tak wygląda cała metryczka z blondynką. Wyszyłam ją w ciągu 3 dni . Jeden dzień na dziecko a dwa pozostałe kielich, ramka i napis
I robiłam też metryczkę taka jaka była we wzorze. 
I mam nadzieję że w tym roku koniec z metryczkami komunijnymi gdyż sezon na komunie się kończy 

Wymianka Kawowa

Brałam udział w wymiance kawowej organizowanej przez  Kasia  nawet nie wiedziałam że ona sprawi mi tyle problemów. Ale przygotowałam upomin...